Botanik, Przypadkowe przyjemności (3)


Paweł na czas trwania wystawy zamienił jedno z pomieszczeń w laboratorium. Zainspirowany świetlikiem w suficie zaprojektował dwa pojemniki, w których ułożone zostały doniczki z ziemią, połączone systemem rurek. Oklejone folią aluminiową ściany, zapach ziemi, wilgoć i puste doniczki, do których raz dziennie pompowana jest woda, nasuwają skojarzenia z nielegalnymi przestrzeniami aranżowanymi wewnątrz mieszkań. Prowizoryczność i małe szanse słabo doświetlonej hodowli paradoksalnie przynoszą rajskie skojarzenia. Już we wcześniejszej pracy artysta zwrócił uwagę na wydzielony mikrokosmos ogródków działkowych, które stają się namiastką intymnego zacisza. Czasochłonna próba stworzenia ogrodu, zakładane pojawienie się w doniczkach kiełkujących roślin, ich pielęgnowanie i doglądanie jest skazane na niepowodzenie. Szeibel postanawia spróbować, znajduje kilka pustych metrów sześciennych i wydziela Miejsce. 

Marta Lisok